

Postapokaliptyczne BarbecuePLENER. TEREN OPUSZCZONEJ FABRYKI DZIEŃPostapokaliptyczne Barbecue
Na tle ruin fabryki pojawia się napis: GDZIEŚ W ANGLII, 2345 ROK. Napis znika. Po chwili, z przeciwnych stron, wchodzą w kadr dwaj mężczyźni. Jest to JAMES #1 i JAMES #2. Obaj trzymają w dłoniach foliowe reklamówki. Witają się krótkim uściskiem dłoni. Kładą torebki na ziemi. James #1 idzie w kierunku krzaków, które stoją za nimi. James #2 idzie w stronę fabryki. Po chwili wracają na stare miejsce. James #1 niesie torbę z węglem, a James #2 grilla. Ustawiaj


Goraczka przedswiatecznaPLENER. PARKING PRZED HIPERMARKETEM DZIEŃGoraczka przedswiateczna
Pada śnieg. Samochód jedzie powoli przez parking. Trudno znaleźć jakieś miejsce. Gorączka przedświąteczna. W aucie siedzi młode para, AGATA i JACEK. W samochodzie jest bałagan. Widać porozrzucane papierki, bileciki po strzeżonych parkingach, ulotki. Do lusterka przywieszone są maskotki. Jacek prowadzi.
AGATA Patrz! Tam jest miejsce!
JACEKWidzę, już jadę. Spokojnie.
AGATA Wolę się upewnić. Z tobą nigdy nie wiadomo.


A snieg padaWNĘTRZE. KOŚCIÓŁ WIECZÓRA snieg pada
Przygarbiony STARUSZEK klęczy przy świętym obrazie i modli się. Ma pochyloną głowę i widać, że jest całkowicie pochłonięty tym, co robi. Nie zwraca uwagi na ludzi, którzy przechodzą koło niego. O klęcznik jest oparta foliowa torba.
STARUSZEK(OFF) Panie Boże nie proszę cię o wiele. Wiem, że tam jesteś i słuchasz mnie. Przecież to tylko mały chłopiec, który nie zdążył nacieszyć się życi


Dotyk BogaWNĘTRZE. MIESZKANIE - DZIEŃDotyk Boga
MATKA, młoda kobieta, stoi w przedpokoju i rozmawia z DZIEWCZYNKĄ, która jest ubrana w białą sukienkę do pierwszej komunii.
MATKA Chodź kochanie. Musimy już iść, bo się spóźnimy do kościoła.
Dziewczynce przez głowę przelatują retrospekcje. Obraz jakiejś postaci. Nie widać jej twarzy tylko rękę, która dotyka jej szyję. Z wyglądu dłoni można wywnioskować, że to mężczyzna.
DZIE
--
How am i not myself?
--
Music is power
--
How am i not myself?
--
don't think just blah!
--
How am i not myself?
--
[link]
--
How am i not myself?
--
Dr. Macartney: Martin, Martin, see this - is that your signiture?
Dr. Martin Dear: Yeah, it is, yeah.
Dr. Macartney: Yeah, can't really do smiley faces on death certificates. Does look a little bit insensitive.
--
How am i not myself?
Previous Page12345...Next Page